NBA
Blog > Komentarze do wpisu

Melo nie przysłonił całkowicie Meczu Gwiazd

Długo wydawało się, że saga związana z transferem Carmelo Anthony'ego okaże się wydarzeniem, które będzie najbardziej interesować media i kibiców podczas Weekendu Gwiazd. Okazało się jedak, że poza jednym wywiadem Craiga Sagera z Melo kiedy ten siedział na ławce rezerwowych sprawa została odstawiona troszkę na bok. We wspomnianym powyżej wywiadzie swój udział miał Kobe Bryant siedzący obok Melo. Główny bohater niedzielnego meczu szybko zareagował na pytania dziennikarza i nie dał Melo powiedzieć za dużo. Tak to był wieczór Black Mamby. Był u siebie w domu i nie chciał aby ktoś zabierał mu rolę pierwszopolanową, a już na pewno nie transfer innej gwiazdy. Teraz jednak wręcz trzeba zwrócić uwagę na całe zamieszanie bo może znacząco zmienić w przyszłości podział sił w lidze.

Do zakończenia transfer deadline pozostały już tylko trzy dni. Wymiana z udziałem Carmelo jest pewna na 99.9%. czy będą to Knicks czy Nets? Tylko te dwie opcje są brane pod uwagę, a prawdę mówiąc to raczej na polu bitwy pozostali tylko NYK.

Knicks złożyli ostateczną ofertę według, której cała transakcja wyglądałaby nastepująco:

Denver pozyskają:

Wilson Chandler

Danilo Gallinari

Raymond Felton

Eddy Curry

plus jeden pick w pierwszej rundzie draftu

Knicks w zamian otrzymają:

Carmelo Anthony

Chauncey Billups

Shelden Williams

Anthony Carter

W pewnym momencie rozmów Denver chcieli "wycisnąć" od Knicks jeszcze Timofieja Mozgova, ale nowojorczycy nie sa zbyt chętni na takie rozwiązanie ponieważ tracą w tej sytuacji jednego z dwóch graczy mogących grać na piątce.

Pojawiły się nawet informacje, że jeśli New York nie doda Rosjanina do wcześniejszej propozycji to Nuggets przeniosą swoje sympatie transferowe na Nets. W sobotę dosżło do spotkania Michaiła Prokhorova z Melo i właściciel New Jersey opowiadał jak bardzo jest zadowolony z tej rozmowy. Moim zdaniem transfer do Knicks jest już niemal pewny i Nets nie mają raczej szans na pozyskanie skrzydłowego. Pozostaje sobie zadać pytanie czy Knicks faktycznie zyskają na pozyskaniu Melo za taką cenę. Strata Feltona, Chandlera i Gallo to wielkie osłabienie i wątpliwe czy Carmelo będzie w stanie dostarczyć tyle co Włoch i Chandler razem wzięci. Billups prędzej zaadopotuje się do taktyki D'Antoniego, ale niewątpliwie sukcesy z Anthonym zaczną odnosić dopiero od kolejnych sezonów. O ile oczywiście dojdzie do transferu.

Powracając jeszcze na chwilę do All Star Game 2011 zapamiętam go jako dość nietypowy, ale zarazem bardzo przyjemny do oglądania. Nie widzieliśmy tym razem tak wielu efektownych akcji co zawsze, a w zamian dostaliśmy sporo niezłej obrony jak na Mecz Gwiazd. Kobe uciekający przed LeBronem i goniący rekord na co nie za bardzo chcieli mu pozwolić koszykarze ze Wschodu. W dwóch może trzech akcjach w defensywie Ray Allen na Bryancie bronił jak w meczu play-offs. Oczywiście nie krytykuje tego, a  wręcz doceniam jak ci wielcy gracze potrafią pokazać swoje wielkie ambicje nawet podczas zabawowej gierki. Wyrównana końcówka tym bardziej pozwoliła nam poczuć, że oni nie znoszą przegrywać i nie odpuszczą żandej okazji na wykorzstanie słabości rywala.

Kobe zdobył już swoją czwarta statuetkę MVP ASG dzięki czemu zrównał się z najlepszym w tej kategorii Bobem Pettitem, a wyprzedził mającego trzy takie wyróżnienia MJ-a.

 

 

poniedziałek, 21 lutego 2011, gladysh1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Gomaster